Obrzędy weselne
Przenosiny

Nad Osławą u Łemków, choćby to było do sąsiedniej chałupy jechało się wozem. Do pierzyny wkładano chleb i niesiono ją uroczyście, podczas gdy inne rzeczy wieziono. Przy odjeździe czy wyjściu drużbowie "rabowali" co się dało i to zostawało własnością młodych. Młoda brała ze sobą garnuszek z ziarnem, w którym była wetknięta świeczka, a dawniej smolna szczapa. Musiała uważać, żeby świeca nie zgasła w czasie drogi. Młodych witali rodzice. Matka wychodziła z chlebem i pszenicą, którą rozsiewała kołem po izbie. Bochenek kładła młodym na głowie i ci wchodzili jednocześnie do izby trzymając się w pół. Wchodzili lewą nogą przekraczając próg i laskę, którą drużba trzymał pochyloną nad progiem. Młoda wnosiła zapaloną świecę a dawniej ogień ze swego domu. Dawniej obchodzili z tym ogniem względnie świecą wszystkie budynki gospodarskie w zagrodzie młodego.

W Kuźminie (Sanockie) "świekra" witała nowożeńców ubrana w wywrócony kożuch, nakrywała nim młodą albo kładła jej na głowę chleb zawiązany w białą chustę, kropiła ją wodą święconą i obsypywała pszenicą. Zabieg ten nosił wszelkie cechy magii płodności.

W Domaradzu orszak zatrzymywał się przed progiem domu, a nim młodzi przestąpili go, rzucano kota lub psa. Wiązało się to z przekonaniem, że kto pierwszy przestąpi próg ten wkrótce umrze. W drzwiach oczekiwali rodzice młodego z chlebem i solą i po powitaniu zapraszali wszystkich na gościnę.

Podobnie było i w innych okolicach. Przenosiny miały uroczystą oprawę. Na wóz ładowano wiano młodej mężatki, często powiększone o to, co zdołali "zrabować" drużbowie, do wozu wiązano krowę lub dwie, będące częścią "wiana". Dopóki młodzi nie wystawili nowej chałupy, zamieszkiwali wspólnie z rodzicami młodego.

 

Posłuchaj audycji . . .

Czary, mary...

Wesele Grodziskie

Lamenty pogrzebowe

O projekcie

Zgromadzony tu materiał urwala ginące dziedzictwo kulturowe Podkarpacia, popularyzuje kulturę ludową oraz zachowuje jej wartości poprzez dokumentowanie i udostępnienie dorobku twórców ludowych.

Zawiera unikatowe nagrania inscenizacji obrzędów związanych z kalendarzem obrzędowym w regionie. Są to zwyczaje w większości już ginące i dzięki realizacji projektu zostaną zachowane dla przyszłych pokoleń.

 

Skontaktuj się z nami